czwartek, 27 lutego 2014

Ulubieńcy lutego 2014

  Cześć!

 

Dzisiaj zapraszam Was na ulubieńców lutego :)

  • Cień do powiek INGLOT z serii MATTE nr 348

 
W tym miesiącu bardzo często podkreślałam nim załamanie. Niestety mam bardzo tłuste powieki i cały czas szukam bazy która utrzymałaby cienie na nich przez cały dzień. Cień bardzo dobrze sprawdzał się także na dolnej powiece. Dla uzyskania delikatniejszego efektu po nabraniu cienia na pędzel strzepywałam nadmiar, bądź rozcierałam go wcześniej na ręce aby kolor był mniej intensywny. Pięknie się rozciera, jest dobrze napigmentowany, świetny do wykonania zarówno makijażu dziennego jak i wieczorowego. W "realu" jest nieco jaśniejszy niż na zdjęciach.

  • Pędzel do cieni SEPHORA (professionnel) large 25

Oto mój pędzel wszechczasów :) Uwielbiam stosować go do podkreślenia dolnej powieki, oraz do roztarcia cienia przy linii rzęs co daje piękny efekt smokey. Jest syntetyczny przez co nadaje się również do nakładania konsystencji kremowych oraz pigmentów.

  • Płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu BE BEAUTY 400ml czyli hit sklepu BIEDRONKA

To świetny płyn do demakijażu, dlatego jeszcze bardziej ucieszyłam się z tego ogromnego opakowania :) Moim skromnym zdaniem w niczym nie jest gorszy od sławnej Biodermy Sensibio. Oprócz tego zaczęłam używać go jako toniku i sprawdza się rewelacyjnie, w przeciwieństwie to innych toników które u mnie powodowały wysyp pryszczy. Używam go zawsze rano przed nałożeniem kremu. Bardzo dobrze i delikatnie oczyszcza twarz, a oprócz tego jest bardzo tani.

  • Woda perfumowana AVON "Little black dress" 30ml

Zdecydowanie mój ulubiony zapach od zawsze ale w lutym wyjątkowo często "maltretowany". Jest to zapach z rodziny orientalno-kwiatowej. Nie raz dostawałam dzięki niemu komplementy, bardzo często jest on przeceniony, bądź występuje w opłacalnych zestawach. Moim zdaniem warto wypróbować. Zapach ten nadaje się zarówno na dzień jak i na wieczorne wyjścia, na lato jak i na zimę. Jeśli ktoś nie jest zdecydowany polecam zamówić roletkę, która jest dużo mniejsza i tańsza.

  • Tangle Teezer Compact Styler "Shaun The Sheep"

 
Byłam bardzo podekscytowana gdy otworzyłam swój prezent urodzinowy. Wtedy właśnie ukazała mi się wymarzona szczotka. Na początku nie byłam z niej zbytnio zadowolona, miałam wrażenie że wyrywa mi włosy, jednak po jakimś czasie się do niej przekonałam i teraz nie wyobrażam sobie bez niej czesania. Po uczesaniu włosy są gładkie i przyjemne w dotyku. 
Serdecznie polecam Wam recenzję Blond me Up http://blondmeup.blogspot.com/2014/02/tangle-teezer.html

  • Pokrzywa z trawą cytrynową o smaku cytrynowym HERBARIUM (dostępna w Biedronce) 

 Moje ostatnie postanowienie ! Picie pokrzywy zamiast herbaty co najmniej 1 raz dziennie. Planuję w najbliższym czasie wprowadzić picie również innych ziołowych herbatek. Dajcie znać czy macie swoje ulubione zioła ! Ja od zawsze uwielbiałam jeszcze miętę. Inspiracją był na pewno wpis na blogu Aliny "Zioła na trądzik."

  • Płatki z ryżu i pełnego ziarna pszenicy z dodatkiem płatków w polewie czekoladowej i bananów 250g VITANELLA (dostępne w Biedronce)


Z mlekiem lub jogurtem naturalnym smakują wyśmienicie :) Niestety ten smak jest najczęściej wykupywany w mojej osiedlowej Biedronce, więc jak tylko je widzę to kupuję na zapas :)

Dajcie znać co u Was zasługuje w lutym na miano ulubieńca! A może mamy jakiś wspólnych ulubieńców ?

Pozdrowionka :*



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz